środa, 12 lutego 2014

Konie ze stajni w której jeżdżę :)

Nie wiedziałam o czym napisać, więc macie tu konie z mojej stajni *.* //Piacca

Bajka- kucyk rasy nieznanej :)

Bila- kucyk rasy nieznanej, córka Bajki :)

Belinda- niemiecki kuc wierzchowy :)

Katarzynka- polski koń zimnokrwisty :)

Wacława- także polski koń zimnokrwisty :)

Pacco- koń westfalski

Piacca- haflinger

Roza inaczej zwana Łaciatą- rasa huculska :)

Samba- stajenna babcia :) SP

Sonata- NN, mieszanka zimnokrwistego i gorącokrwistego :)




wtorek, 11 lutego 2014

Skoki- przeszkody i ich wysokość :)

Najbardziej popularnymi przeszkodami są:
-stacjonata
-koperta
-bramka sztokholmska
-mur
-hydra
-okser
-pijany okser
-doublebarre
-triplebarre
-rów z wodą

Klasy konkursów:
-mini LL (60 cm)
-LL (90 cm)
-L (105 cm)
-P (115 cm)
-N (125 cm)
-C (135 cm)
-CC (145 cm)
-CS (155 cm)
//Piacca :3

sobota, 8 lutego 2014

Jak nazwać konia?

Konia, a właściwie źrebaka należ nazwać na pierwszą literę imienia jego matki :) Jeśli matka jest NN (nieznana) to na pierwszą literę imienia ojca, a gdy oboje rodziców są NN- na jaką chcemy.
Czemu się tak dzieje? Otóż tylko wtedy źrebak może mieć paszport. :)

Imię źrebaka nadajemy mu często patrząc na niego- tak jak nam pasuje z wyglądu, np. Gwiazdka- gdy ma właśnie taką odmianę, albo Błyskawica- bo jest szybki :D
To już tak na prawdę wszystko :) propozycje imion znajdziecie na wielu innych blogach, lub na innych stronach internetowych :)

Do zobaczenia! //Piacca

środa, 5 lutego 2014

Uzębienie koni :)

Końskie zęby stale rosną, mniej więcej 4 mm rocznie. Są one systematycznie ścierane ok. 2 mm na rok, wskutek rozcierania pobieranego pokarmu. Szczęka jest szersza niż żuchwa, dlatego zęby trzonowe i przedtrzonowe ścierają się nierównolegle, pod kątem. Miękki pokarm powoduje, że zęby trzonowe i przedtrzonowe nie ścierają się równomiernie na całej powierzchni, co powoduje że na zewnętrznej stronie zębów górnych i wewnętrznej stronie zębów dolnych tworzy się ostra jak nóż krawędź. Należy przynajmniej raz do roku skontaktować się z weterynarzem, który sprawdzi stan uzębienia zwierzęcia i w razie potrzeby odpowiednio je starnikuje. Problemy związane z uzębieniem przekładają się bardzo często na kłopoty w pracy z końmi - trudności przy kiełznaniu, niespokojna głowa, nieakceptowanie wędzidła, problemami z pobieraniem pokarmu oraz przeżuwaniem.
//Piacca



wtorek, 4 lutego 2014

Siateczka :)

Robienie fryzur dla koni to bardzo przydatna umiejętność- szczególnie na zawody i pokazy :)
Dzisiaj opiszę Wam jak zrobić siateczkę na grzywie i ogonie.
Na grzywie:
1. Dzielimy grzywę konia na kucyki i związujemy je gumkami.
2. Bierzemy pierwszy kucyk i połowę drugiego i związujemy je :) Robimy tak do końca grzywy.
3. Robimy kolejne piętro na tej samej zasadzie opisanej w punkcie drugim :)
UWAGA: Im cieńsze kucyki, tym ładniejsze :3

Na ogonie:
1. Zaczynamy z samej góry ogona : Bierzemy dwa kosmyki- po jednym z dwóch stron ogona (prawo i lewo)
2. Te kosmyki związujemy w jeden (za pomocą gumeczki)
3. Końcówkę połączonych kosmyków dzielimy na pół i związujemy z kolejnymi kosmykami z boków ogona
Powtarzamy tyle razy ile chcemy :)
//Piacca


niedziela, 2 lutego 2014

Łykanie

Łykanie -z tego co wiem- jest to nałóg konia. Łykanie polega na połykaniu przez konia powietrza poprzez opieranie się zębami o różne przedmioty (oczywiście koń może też łykać bez opierania się). Łykanie może spowodować kolkę, ponieważ powietrze przedostaje się do żołądka. Łykaniu można zapobiegać poprzez założenie koniowi na szyję łykwiaki (anty-łykacz) lub kagańca uniemożliwiającego tę czynność. Chociaż efektem ubocznym stosowania łykwiaki może być (nie wiem na pewno) szarpanie/podrzucanie wędzidła w trakcie jazdy. Jeden koń z mojej stadniny właśnie tak podrzuca, (używa łykwiaki) ale nie jestem pewna, czy nie robił tego wcześniej, bo na nim jeździłam tylko raz. :)

Napisałam to sama, ale to tylko takie wprowadzenie, gdyby ktoś nie wiedział, co to jest to łykanie. :) Więcej na ten temat możecie poczytać tu: http://www.tjn.sic.pl/articles/show/2 
Oczywiście to, co napisałam powyżej kłóci się poniekąd z tym, co jest opisane w artykule. Ja pisałam to, co wiem. ;)


Kłus

Teraz trochę o kłusie. :) Rozróżniamy 3 rodzaje kłusów:
-ćwiczebny (inaczej wysiadywany)
-anglezowany
-w półsiadzie

KŁUS ĆWICZEBNY
Jadąc kłusem ćwiczebnym trzeba się zgrać z koniem. Żeby dobrze to zrobić, należy podążać biodrami z ruchem konia i lekko się odchylić. :) Nie stajesz w strzemionach, tylko siedzisz w siodle, jak w stępie. Możesz też wyjąć stopy ze strzemion, żeby poprawić dosiad. :)

KŁUS ANGLEZOWANY
Kłus anglezowany jest łatwiejszy i pewnie wygodniejszy dla jeźdźca. ;) Anglezując podnosisz się w siodle, gdy zewnętrzna noga konia jest z przodu. Opadasz, gdy jest ona z tyłu. Oczywiście dobra i zła noga jest tylko na ujeżdżalni, na terenie ogrodzonym. Jeśli jednak nie ma żadnych płotów itp. (na przykład w terenie) nie ważne jest, na którą nogę anglezujesz. :) Jak sprawdzić, czy jedziesz na dobrą nogę? Po prostu patrzysz na łopatki konia, jeśli zewnętrzna jest z przodu w momencie, kiedy się podnosisz, jedziesz na dobrą nogę. ;)

KŁUS W PÓŁSIADZIE
Jak sama nazwa wskazuje - robisz półsiad i jedziesz! :D Opierasz się na kolanach i wstajesz z siodła, lekko  pochylając się do przodu. Pamiętaj o pięcie w dół!

ĆWICZENIA W KŁUSIE
Warto kłusując zrobić jakieś ćwiczenia rozciągające i poprawiające twój dosiad. Możesz np. jadąc kłusem anglezowanym wyjąć stopy ze strzemion, albo trzymać się tylko jedną ręką (uwierzcie mi, to BARDZO pomaga:)).